Jak żyć bez Snapchata… część 1.

Jak żyć bez Snapchata i nie dostać od Niego BANA!? (cz.1.)

Była 2. połowa listopada 2015 roku. Kartofliska zwiedzały Rzeszów i jego województwo. Mnie zaś się dostała Małopolska, choć w sprawach niesportowych.
I wtedy SNAPCHAT szedł cicho do Polski!
Szedł powoli cicho… Patrzył uważnie, co powiedzą kibice sportowi… Kibice nie powiedzieli: „Nie”. To SNAPCHAT wszedł do Polski!!!

Jak wszedł – to wszedł do młodych mniej więcej 8-20 latków. Myślał SNAPCHAT rzeczowo: młodzi wejdą do mnie, średni – jak Pan Ambasador i Pan Prezes – „czasem, ale nie specjalnie ich widzę”. A Pan Waldemar (choć dużo młodszy od Lucjana Brychczego) – mogą mnie (znanego na zachodzie SNAPCHATA) mieć daleko w nosie…
Wikipedia nie wspomina o tej akcji SNAPCHATA ani słowem.
Myśląc w przyszłość sądzę, że KARTOFLISKA mogą zagrać 2-3 mecze ze SNAPCHATEM.
…A wtedy się dowiemy się więcej, jak to SNAPCHAT wchodził w Polskę.

O przełomowym dla Niego (nie będę powtarzał nazwy tej społeczności po raz 8.) roku 2016 – będzie wiosną 2017.

pan prezes (twitter @PrezesPan, z Ósma Liga Mistrzów)

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s